Pomysł na sesję ślubną – gdzie szukać inspiracji?

Niby banalne, niby każdy ma przecież głowę pełną pomysłów, ale gdy przychodzi co do czego okazuje się, że pomysł na sesję ślubną nie jest takim prostym zadaniem! Każdy chce się wyróżnić, nikt nie chce sztampowych zdjęć – to przecież jedyna w życiu okazja do takich fotografii, okazja które nie wolno nam zmarnować! Dlatego należy przygotować plan działania!

Fotograf – pomoc na wyciągnięcie ręki!

pomysł na sesję ślubną - Profesjonalne zdjęcia śłubne Zakopane

pomysł na sesję ślubną – góry

Pierwszą osobą do której para młoda wyciąga rękę po pomoc jestem ja, fotograf ślubny. To bardzo dobra decyzja – logika podpowiada, że fotograf powinien mieć pomysł na sesję ślubną i jeśli mogę odpowiadać za siebie to napiszę, że tak jest w rzeczywistości. Co więc robię by zorganizować niepowtarzalną sesję zdjęciową dla młodej pary?

– w pierwszej kolejność staram się jak najdokładniej wysłuchać moich klientów. Często mają oni burzę pomysłów, zdarza się też, że nie potrafią w żaden sposób sprecyzować swoich potrzeb. Zawsze jednak po takiej rozmowie jestem w stanie określić wstępnie ich gust, oczekiwania, ewentualne podejście do sesji oraz… określić budżet. Jednym marzy się nadmorska sesja nad Adriatykiem, a inni pragną mieć sesję w Polskich górach. Wielu ludzi na pomysł na sesję ślubną wybiera sobie perełki architektury, o które w moim rodzinnym Krakowie nie trudno.

– gdy już mamy wypracowany szkielet sesji staram się „wyczuć” moich klientów od strony emocjonalne. Tak, tak – to emocje i forma ich wyrażenia decydują o powodzeniu sesji. Staram się więc by między mną, a klientami wytworzyła się pewna więź potocznie zwana „chemią”. Dobry fotograf wie ponoć jak rozruszać Parę Młodą – to jest jeden z kluczy do udanej sesji nowożeńców. Rozluźnieni i w dobrych humorach nowożeńcy są w stanie dać z siebie więcej i sprawić, że moja praca jako fotografa staje się naprawdę przyjemnością.

– spontaniczność – mamy robić sesję i nagle… zaczyna padać… a był tak słoneczny dzień! Czy takie zrządzenie losu może zabić sesję? Myślę, że w przeciwieństwie do wielu ludzi, a nawet fotografów mogę napisać – nie, to, że pada deszcz to … dobrze! Spontaniczność podczas sesji jest istotna, nie da się jej wywołać sztucznie, a często takie kaprysy pogody – burza, deszcz, wiatr – są sprzymierzeńcami podczas sesji!

Para z gotowym planem z internetu

Coraz szerszy dostęp do sieci powoduje, że wiele par przychodząc do mnie ma już gotowy pomysł na sesję ślubną. Inspiracją zazwyczaj jest internet – ja jestem zdecydowanym zwolennikiem takiego poszukiwania inspiracji z tym jednak zastrzeżeniem, że nie warto kopiować. Inspirować się, to nie to samo co odwzorować dokładnie te same pozy, gesty, na tym samym tle … Tak więc zawsze sugeruje na starcie moim klientom, by sięgnęli do zasobów internetu. Polecam także swój blog i stronę WWW jako miejsce inspiracji, jednak zawsze podkreślam, by uruchomili wyobraźnię i poszukali przede wszystkim siebie. Pomysł na sesję ślubną to w pierwszej kolejności pomysł na samych siebie!